Ach, co to była za wycieczka!!!!!

SOMOSIERRA – SEPÚLVEDA – PEDRAZA

Sobota, 6 maja 2017 r. na długo pozostanie w pamięci naszych uczniów, uczestników szkolnej wycieczki do Somosierry, Sepulvedy oraz Pedrazy. Oprócz podziwiania przepięknych krajobrazów Wyżyny Kastylijskiej – Mesety i gór Systemu Centralnego – Sierra Guadarrama, przenieśli się oni wyobraźnią do bardzo odległych czasów, kiedy to Hiszpania była pod wpływem Kartagińczyków, później Rzymian i Arabów. Pierwszy przystanek, to Somosierra i tu miła niespodzianka; Rada Rodziców częstuje wszystkich pysznymi pączkami. Patrząc na  przepiękną przełęcz  łatwiej jest zrozumieć, jak trudno było walczyć o wolność Hiszpanom i Polakom i dlaczego w tej bitwie znaleźli się po przeciwnej stronie, oraz na czym polegała brawura polskich szwoleżerów. Po przełęczy kolej na Ermitę (kaplicę) pamietającą czasy bitwy 30 listopada 1808r. Następne etapy to Sepúlveda i Pedraza – najpiękniejsze, średniowieczne i najbogatsze niegdyś miasta  w prowincji Segowii. 

W Sepulvedzie uczniowie zwiedzili przepiękny Plac Hiszpański – Plaza España, a następnie wstąpili do muzeum Parku  Krajobrazowego rzeki Duraton (Hoces del río  Duratón), w którym obejrzeli interesującą projekcję filmu na temat atrakcji Parku. Po wyjściu z muzeum .kolej na dwa kościoły romańskie z XI w.: Zbawiciela-El Salvador i Virgen de la Peña, bramę i fragment  murów bramy obronnej- Puerta de FuerzaMuzeum PrzywilejówMuseo Fueros oraz Casa del Moro, uczniowie przeszli też przez słynną bramę Oto Człowiek- Ecce Homo do ulicy Barbacana z fragmentami murów z XI w. Ach, jak smakował obiad przygotowany przez mamy: tortilla, ryż z chorizo, sałatki, kanapki... na świeżym powietrzu z widokiem na kanion rzeki Duraton, nad którym majestatycznie krążyły sępy, orły... Nie zabrakło też anegdot. I tak np. uczniowie dowiedzieli się, o czym mówią tablice na ścianach domów:  „Prohibido hacer aguas mayores y menores en esta calle bajo multa de dos pesetas”

Po południu Pedraza, jaka różna od Sepulvedy i jaka piękna. Więzienie w jedynej bramie do miasta zrobiło na uczniach ogromne wrażenie. Na koniec urokliwa Plaza Mayor i zamek z kolekcją obrazów Zuloagi. Jedyną prośbą uczniów było:” Zostańmy tu jeszcze dłużej”,  przestały boleć nogi, przeszło zmęczenie po całym dniu i ostatnie pytanie uczniów:” Proszę Pani, kiedy pojedziemy na następną wycieczkę?” I podziękowania - dla nauczycieli historii (pan Ernest Kowalczyk) i geografii (pani Danusia Kotłowska-Pałka) , którzy tak interesująco opowiadali oraz dla Rady Rodziców (która ufundowała przejazd autokarem) za ten piękny dzień. 

Podziękowanie również dla pięciu mam, które wsparły, jako opiekunki grupy, prowadzących nauczycieli. I specjalne podziękowanie dla pani Danusi, która wyprawę  przygotowała i poprowadziła.  

Była to niezwykle udana, pełna wrażeń wycieczka.